Witajcie. Może najpierw opowiem Wam coś o sobie. Mam na imię Sara i mam 18 lat. Fakt,że to dziwne,że w tym wieku oglądam takie serialiki,ale Nadia mnie namówiła na oglądanie. Tak więc,jak na razie lubię bardzo Tomasa. Nienawidzę Leona i kocham Diego z 2 sezonu. Pewnie już widzieliście ten filmik,ale i tak Wam go pokażę.
Mam na myśli pocałunek Diego i Violetta show...tak,takie przypomnienie.
Będę tu pisała opowiadania,nie usunę poprzednich odpowiadań Nadii,bo nie wiem jak to się robi,a poza tym nie chcę tego robić. Mieszkam w Warszawie,mam chłopaka o imieniu Kevin,a właściwie męża. Wiem,to dziwne że w tym wieku mam już męża,nie musicie mi mówić. Często oceniam rzeczy z góry,dlatego się nie wkurzajcie za to,bo taka już jestem. Dobra. Będą problemy z tym prowadzeniem bloga,bo nie mam zbyt czasu,ja też chodzę do szkoły. Nie specjalnie chce mi się go pisać,ale stwierdziłam,iż gdyby Nadia go usunęła by się zmarnował,a tego nie chcę. Więcej Wam o sobie nie opowiem,bo nie mam czasu. Za chwilę idę na urodziny kolegi Kevina,więc...no dobra. Mogę jeszcze powiedzieć że mamy psa,a mówiąc "mamy" mam na myśli że ja Kevin,bo razem mieszkamy. On ma 20 lat,ja 18. Ok,to cześć!
Ale oprócz tego,jeszcze mam streszczenia odcinków. Także...dobra.
Najpierw może te filmiki,są trzy.
Hm,no nie wiem. Dziwne...
León nigdy tak się nie zachowywał.
Jak dobrze słyszałam,to miał problem z Violą i dlatego.
Ale tak to wygląda,jakby kurde się wstydził.
Tylko czego?!
A tu Viola gra na pianinie "Ser Mejor" :) Ładnie gra,nie?
A tutaj Viola z Leónem.
Na koniec jest pocałunek.
To już był ostatni filmik. Teraz streszczenia tych odcinków...
Odcinek 41 (emisja 10 czerwca)
Violetta nie może zdecydować czy bardziej kocha Leona czy Tomasa. Matías zostaje aresztowany, a Jade jest ścigana listem gończym. Pablo, obciążony winą za awarię dekoracji, odchodzi. Na dyrektora studia mianowany zostaje Gregorio. Odcinek 42 (emisja 11 czerwca) Ludmila cieszy się, że Gregorio objął stanowisko dyrektora, w przeciwieństwie do Tomasa, który jest przekonany, że zostanie wyrzucony. Matias wydaje własnego ojca gwarantując sobie tym samym wyjście z więzienia. Violetta źle znosi wieści o rychłym ożenku swojego ojca. Odcinek 43 (emisja 12 czerwca) Violetta nie potrafi wybrać pomiędzy dwoma chłopakami i pisze piosenkę o swoim niezdecydowaniu. Partyturę daje Leonowi, który podczas próby orientuje się, że utwór traktuje o nim. German dowiaduje się, że Violetta nie przepada za jego narzeczoną Jade. Odcinek 44 (emisja 13 czerwca) Violetta wyznaje Leonowi, że wybiera jego mimo nadal tlących się uczuć do Tomasa. Dowiaduje się, że tuż po wyjściu za Germana Jade planuje odesłać ją do szkoły z internatem. Ojciec nie wierzy jej rewelacjom.
Odcinek 45 (emisja 14 czerwca)
German kłóci się z Violettą o jej edukację – on chce, by pobierała nauki u guwernantki, natomiast ona woli iść do zwykłej szkoły. W tym czasie Samuca pisze dla Violetty sztukę, mimo, iż ona nie kryje swoich spotkań z Leonem. Problem polega na tym, że cały czas żywi uczucia wobec Tomasa i kiedy on zdenerwowany wychodzi z restauracji, ona idzie za nim.
Cześć wszystkim! Przepraszam że tak długo,rozdział pojawi się w weekend,teraz to już jestem tego pewna! A propos,chciałabym Wam przede wszystkim podziękować za 1333 wyświetleń,czekam na 1500 wejść,to wtedy zrobię dla Was niespodziankę. Oczywiście będzie ona związana z Violką,bo to chyba jest kurde oczywiste O.O Nie no,ale do rzeczy! Hehe :D Chciałabym też abyście odwiedzili mojego nowego bloga,o mnie. No więc,oto link: http://nadia-i-jej-blog.blogspot.com No,to w każdym razie wydaję mi się że to już na tyle. Chociaż uważam,że coś za krótki kurde ten wpis. No dobra,mogę wstawić swoje zdjęcia... eh... -,- Niech Wam będzie! Ostrzegam,że jak Wam popękają monitory,to nie odkupię!
Cześć wszystkim! Wiem,obiecałam Wam w sobotę że we wtorek lub środę będzie kolejny post,ale nie miałam czasu. Wybaczcie,może w weekend dodam rozdział,bo jest już skończony,ale nie mam praktycznie kiedy wejść. Mam dla Was mój film. Są zdjęcia,i tylko zdjęcia :D Jak Wam się podoba,hę? Ja sądze że jest ok,ale to wy decydujecie! Jutro może zrobię pierwszą część mojego v-loga i pokażę Wam. Dziś był Dzień Szkoły. Siedziałam na drzworze od 8.45 do 13.00. Masakra,głowa mnie bolała,i wymiotować mi się chciało. Cały czas na tym słońcu,myślałam że dostanę udaru. I fakt,mój tata dostał. Nie jest z nim najlepiej. No ale wracając do tego zasranego Dnia Szkoły... to malowaliśmy flagi,tańczyliśmy i była eurowizja. A tak nawiasem mówiąc,później jeszcze grzmiało i się troszkę bałam. Na szczęście nie było burzy,ale wydaję mi się że będzie w nocy. Dziś tak gorąco! Mam dla Was nową zabawę! Chodzi o to że daję Wam fragment piosenki,a wy odgadujecie co to za piosenka. Piszecie jakby co w komentarzach. Ok,będzie tego wszystkiego 25. Chociaż nie wiem do końca,ale chyba tyle będzie,to pierwsza zagadka! Ahora sabes que yo no entiendo lo que pasa sin embargo se nunca hay tiempo, para nada ... Ok,sądze że proste. A teraz ja idę na kolację,na razie! Do jutra (może) :D !